oszukani przez pośrednika

Odpowiedz

Kod potwierdzający
Wprowadź kod dokładnie tak, jak jest wyświetlony na obrazku. Wielkość znaków nie ma znaczenia.
Emotikony
:-) ;-) :-> :-D :-P :-o :mrgreen: :lol: :-( :-| :-/ :-? :-x :shock: :cry: :oops: 8-) :evil: :roll: :!: :?: :idea: :arrow:
BBCode włączony
[Img] wyłączony
[Flash] wyłączony
[URL] wyłączony
Emotikony włączone
Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: oszukani przez pośrednika

Re: oszukani przez pośrednika

Post autor: karol55431 » 2018-09-25, 11:18

Takich osób oszukanych przez pośrednika teraz jest bardzo dużo. Ciekawie co z tym zrobi państwo.

Re: oszukani przez pośrednika

Post autor: Jaszmire41 » 2018-09-17, 11:22

Również miałam podobną sytuację.

Re: oszukani przez pośrednika

Post autor: Aga33 » 2016-04-21, 11:29

Ojej, bardzo nieciekawa sytuacja :-/ nie zazdroszczę a współczuję. Ja bym chyba nie wytrzymała w takim domu :!:

Re: oszukani przez pośrednika

Post autor: gpkrp » 2016-01-13, 16:21

Rzeczywiście warto dochodzić swoich praw w tego typu lub podobnych sytuacjach.

Re: oszukani przez pośrednika

Post autor: watkio » 2015-12-11, 18:54

Nie raz się na takim czymś przejechałem...

Re: oszukani przez pośrednika

Post autor: josami » 2015-11-19, 16:14

oczywiście ! musisz udowodnić że wprowadził Cie w bład i pieniążki da się odzyskać - wynajmij prawnika ;)

oszukani przez pośrednika

Post autor: mania89 » 2013-09-24, 14:55

Witam serdecznie,
Jakiś czas temu wraz z narzeczonym wynajęliśmy mieszkanie poprzez pośrednika nieruchomości.
Znaleźliśmy ofertę w internecie, obejrzeliśmy mieszkanie i zdecydowaliśmy się.
Oglądając mieszkanie (z samym pośrednikiem, bez obecności właścicielki) pytaliśmy się o obecność karaluchów, prusaków i różnych podobnych ,,zwierzaków domowych". Pośrednik zapewnił nas, że nic takiego tu nie było i nie ma.
Oczywiście nauczeni wcześniejszym doświadczeniem zajrzeliśmy gdzie się dało i rzeczywiście było czysto.
Po jakimś czasie sformalizowaliśmy umowę, odebraliśmy klucze i szczęśliwi załadowani kartonami pojechaliśmy do mieszkania.
No i tu zaczyna się problem, zdechłe robale były w każdym pokoju, a nawet w zlewie, zdarzyły się też żywe.
Zadzwoniliśmy od razu do pośrednika, który stwierdził, że prusaki zostały pewnie przyniesione przez robotników (oglądaliśmy mieszkanie 1 raz już po remoncie).
Właścicielka stwierdziła, że przecież pytała koleżanki i już ich nie było.
Czujemy się oszukani.
Właścicielka zgodziła się oddać nam kaucję, jednak problem mamy z pośrednikiem. Owszem umowa została podpisana, ale pośrednik jawnie wprowadził nas w błąd.
Czy jest szansa odzyskania tych pieniędzy ?
Z góry dziękuję za odpowiedzi :)

Na górę

cron