problemy z byłą wynajmującą pilne!!!

Odpowiedz

Kod potwierdzający
Wprowadź kod dokładnie tak, jak jest wyświetlony na obrazku. Wielkość znaków nie ma znaczenia.
Emotikony
:-) ;-) :-> :-D :-P :-o :mrgreen: :lol: :-( :-| :-/ :-? :-x :shock: :cry: :oops: 8-) :evil: :roll: :!: :?: :idea: :arrow:
BBCode włączony
[Img] wyłączony
[Flash] wyłączony
[URL] wyłączony
Emotikony włączone
Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: problemy z byłą wynajmującą pilne!!!

Re: problemy z byłą wynajmującą pilne!!!

Post autor: olena » 2019-03-30, 00:03

O matko! Brzmi to jak opis jakiegoś amerykańskiego horroru. Bardzo nie lubię podonych sytuacji i mam nadzieję, że wszystko dobrze się rozwiązało... Na szczęście prawo Cię chroni, ale nie zawsze da się to w szybki sposób wyegzekwować - życie pisze własne scenariusze.

Re: problemy z byłą wynajmującą pilne!!!

Post autor: KasiaKowal » 2019-03-27, 10:42

Sytuacja dosyć beznadziejna, ale mam nadzieję, że ma szczęśliwe zakończenie :(

Re: problemy z byłą wynajmującą pilne!!!

Post autor: KasiaKowal » 2019-03-27, 10:42

Sytuacja dosyć beznadziejna, ale mam nadzieję, że ma szczęśliwe zakończenie :(

Re: problemy z byłą wynajmującą pilne!!!

Post autor: barnyd » 2019-03-26, 18:13

jak rozwiązała się sprawa?

Re: problemy z byłą wynajmującą pilne!!!

Post autor: antek443 » 2019-01-08, 08:40

W tym kraju takich problemów jest bardzo dużo.Sam coś na ten temat wiem ,ale nie będę tego zdradzał tutaj na pewno.

Re: problemy z byłą wynajmującą pilne!!!

Post autor: slawo80 » 2016-10-18, 18:25

Z ciekawosći jak rozwiązała się sprawa?

Re: problemy z byłą wynajmującą pilne!!!

Post autor: Marta12 » 2016-04-20, 13:30

sytuacja jest bardzo nieciekawa, szczerze współczuję :( niestety nie znam się na takich sprawach ale porada prawnika na pewno coś pomoże

problemy z byłą wynajmującą pilne!!!

Post autor: guminika94 » 2016-02-24, 19:10

nie wiem czy pisze w dobrym miejscu, ale może ktoś doradzi..
Od lutego 2015 wynajmowalam dom na wsi. Umowę mialam do 13 grudnia 2016r. Co chwile byly problemy z wynajmujaca, to przeszkadzalo jej, że w lato ktoś do mnie przyjechal, że wychodzę do ogrodu-Ponieważ na posesji były dwa domy, jeden wynajmowalam ja, w drugim mieszkala ona z mezem. Sasiedzi mowili ze to ludzie ktorzy zawsze szukają problemu, ale nie moglam wynająć nic innego w tak niskiej cenie. 800 zl plus oczywiście oplaty.
Dziwily mnie wysokie rachunki za prąd, ponieważ nic nie wlaczylam, czasem czajnik czy telewizor. Jedna żarówka w pokoju, pralka. Ktoregos dnia juz niedlugo przed wyprowadzka wylaczylam wszystko z pradu, ale licznik nadal chodzil. Wynajmującą to nie interesowalo oczywiscie. Prąd był na nich, nigdy nie dostalam rachunku, pieniadze dawalam na slowo.. Nigdy tez nie spisywalismy potwierdzenia, ze zaplacilam za wynajem i rachunki.. W momencie mojej wyprowadzki stwierdzila ze od sierpnia nie place jej za prąd! I ze mam jej zaplacic 1000 zl.. Straszy mnie tez, ze pojdzie na policje i zalozy mi sprawe.
Nie mam zadnego dowodu, ze jej placilam..
Kiedy powiedzialam, ze nie dostanie wyludzonych pieniedzy i ze jesli bedzie mnie straszyc policja, zglosze do urzedu sskarbowego, ze nie zarejestrowala w urzedzie lokatora..
Ale wtedy ona stwierdzila, ze maja agroturystyke i nie musza nikogo zglaszac w urzedzie skarbowym. Co prawda nie znam sie na tym, ale nie mieli zadnych zwierzat ani nic, zwyczajny dom na wsi. Co moge zrobic wtakiej sytuacji? Jestem w 8 miesiacu ciazy, nie chce byc ciagana po sadach czy policjach. Dodam jeszcze, ze w sierpniu zabrala z domu pralke, stwierdzila, ze ją sprzedaje. Musialam kupic swoja, potem juz po kolei zabierala co chwile cos, a to segment, to stolik.. Choc w umowie napisala, ze dom w pelni umeblowany.. Ogrzewanie tez mialo byc w jej zakresie, ale musialam jednak sama kupic drzewo i palic w piecu, bo inaczej w zime w domu bylo 5 stopni i zimna woda..
Teraz patrze na umowę i jest w niej błąd, bo według umowy to ja byłam wynajmującą, a ona najemcą. Proszę o odpowiedź

Na górę