Ile może wziąc posrednik?

Wymiana doświadczeń związanych z zakupem nieruchomości na rynku wtórnym oraz wynajmem; pośrednicy i opłaty. Porady ekspertów z Great House.

co?

Postautor: Ksawery » 2008-05-28, 19:22

Co to znaczy "nie przyjmuje": to może jeszcze dojdzie do wniosku, ze nie będzie przyjmował pokarmu? przecież z czegoś trzeba żyć!
Ksawery
 
Posty: 56
Rejestracja: 2008-05-24, 22:52
Lokalizacja: Kraków - Podgórze

Postautor: Anna » 2008-05-28, 19:39

Każdy pośrednik może odmówić przyjęcia nieruchomości do sprzedazy. Po co ma oferować swoim klientom coś, co jest nieadekwatnie drogie, bądź ma ukryte wady.
Choc niestety zdarza sie, że pośrednicy przyjmuja takie nieruchomości, lecz się nimi nie zajmują.
Sposób zalezy od pośrednika...
Anna
Anna
 
Posty: 2
Rejestracja: 2008-05-26, 21:35

Postautor: MGR » 2008-05-28, 19:59

Dzięki Anna, właśnie to miałem na myśli.
MGR
 
Posty: 20
Rejestracja: 2008-05-25, 14:45
Lokalizacja: OLSZTYN

Za

Postautor: Ksawery » 2008-05-28, 20:05

Co to znaczy "za drogie"? Wg mnie każde obecnie oferowane mieszkanie jest za drogie! Jak takie wady ma wykryć pośrednik - jakie masz na myśli? Co to znaczy "zajmować sie mieszkaniem": ma je sprzątać czy co?
Ksawery
 
Posty: 56
Rejestracja: 2008-05-24, 22:52
Lokalizacja: Kraków - Podgórze

Postautor: MGR » 2008-05-28, 20:24

Ksawery czy ty sobie żartujesz? Czy drążysz temat, żeby tylko drążyć. Zastanów się trochę, a znajdziesz odpowiedź.
MGR
 
Posty: 20
Rejestracja: 2008-05-25, 14:45
Lokalizacja: OLSZTYN

no

Postautor: Ksawery » 2008-05-28, 20:29

Troszku się droczyłem - z jednej strony żal mi pośredników - bo sam troszkę liznąłem na własnej skórze tego zawodu, a z drugiej irytują mnie takie wyimaginowane oczekiwania..
Ksawery
 
Posty: 56
Rejestracja: 2008-05-24, 22:52
Lokalizacja: Kraków - Podgórze

Postautor: agakwas » 2008-06-03, 09:24

Na śląsku standardowe wynagrodzenie pośrednika to 3% plus Vat. Oczywiście w przypadku umów, tzw. otwartych. Jedno jest pewne. Pośrednik, tak jak nikt inny nie będzie pracował za darmo. Wielu nie zdaje sobie sprawy z tego, ze zbyt częste i zbyt duże obniżanie prowizji psuje rynek. W końcu, z czego pośrednik ma płacić rachunki związane z działanością?
agakwas
 
Posty: 2
Rejestracja: 2008-06-03, 07:56

Re: Ile może wziąc posrednik?

Postautor: ANETT » 2008-06-03, 11:17

Jarosław pisze:Czy posrednik nieruchomści może wziąc wiecej niż nin 3 proc. prowizji? słyszałem, że nie, a ostatnio spotkałem się z przypadkiem, że posrednik chciał wziąć 3 proc od kupującego i tyle samo od sprzedającego, więc razem 6 proc. Czy to nie jest złamanie zasad?



Pośrednik może wziąć taką kwotę jaką ustali z Klientem przy UMOWIE... Nie ma żadnych przepisów mówiących jaka to ma byc kwota, czy ma być podana w procentach czy tez w kwocie.......
Kwestia tych 3% o których mowa, to ZWYCZAJOWO PRZYJęTA LOKALNIE PROWIZJA.
We Frankfurcie standardowo pośrednik z jednej strony pobiera 5%, w USA od 4-5%, w Warszawie 2,9%+ VAT, w Krakowie 5%..., a w łodzi przeważa tendencja nie procentowa, tylko podaję się konkretną kwotę do zapłaty....

Każde biuro nieruchomości działa wg własnych zasad, ale w oparciu o Ustawę o Gospodarce Nier..., czyli w umowie pośrednictwa (wg ustawy) ma być podana kwota jaką Klient zobowiązuje sie zapłacić i jest to kwota umowna pomiędzy dwoma stronami.....

Pozdrawiam.. aneta@goldprojekt.pl
ANETT
 
Posty: 14
Rejestracja: 2008-06-03, 11:08

Re: Za

Postautor: ANETT » 2008-06-03, 11:29

Ksawery pisze:Co to znaczy "za drogie"? Wg mnie każde obecnie oferowane mieszkanie jest za drogie! Jak takie wady ma wykryć pośrednik - jakie masz na myśli? Co to znaczy "zajmować sie mieszkaniem": ma je sprzątać czy co?


Masz racje - wszystkie mieszkania - nieruchomości - są za drogie...Nie adekwatne do naszych zarobków.

Ale sprawa jest banalna....SPRZEDAJąCY chce uzyskac jak najwięcej - KUPUJąCY chce zapłacić jak najmniej...
Sprzedający wystawia swoją nieruchomość za cenę podobną jak nieruchomości w jego okolicy: dla przykładu: mieszkanie na Bemowie/Warszawa w ofertach widać że ,,chodzą po 9.000-12.000 zł m2...ALE UWAGA!!! Te nowe mieszkania w blokach z cegły....widne, ładne, przestronne, nowoczesne, przeważnie z miejscem na auto..itd.., a tu Pan ,,Kowalski" przychodzi sobie do biura nieruchomości..i ,,wystawia" mieszkanie do sprzedaży...też na BEMOWIE...ale w bloku z Wielkiej Płyty, z boazerią w przedpokoju..., z glazurą z lat 1975...TEż ZA TAKą WYSOKą CENę...
I ma pretensję że mu się mieszkanie nie sprzedaje.......

CENY Transakcyjne (notariusz wie najlepiej jakie one są)...są całkiem inne niż ceny OFERTOWE...

Do tego jeszcze dochodzi BANK kredytujący ...
Bank nie da ,,napąpowanego " kredytu ..(już teraz)..bo jeszcze rok temu dawał...

Ponad MILION POLAKóW nie płaci już kredytów Hip..

WNIOSEK: Jeśli ktoś chce sprzedać nieruchomość - musi wywarzyć cenę.., jeśli ją tylko wystawia i czeka na kogoś kto mu zapłaci niebagatelną cenę - poczeka dalej. Polak potrafi KALKULOWAć, LICZYć..i do tego nie jest Głupi...tAK SAMO SPRZEDAJąCY JAK I KUPUJąCY...

Pozdrawiam A.W.
ANETT
 
Posty: 14
Rejestracja: 2008-06-03, 11:08

Postautor: Wioleta » 2008-06-03, 11:32

Faktycznie w kwestii wynagrodzenia pośrednika panuje zasada dowolności jednakże z uwzględnieniem przyjętych w danym regionie prowizji. To jak się będzie ona kształtowała jest zależne w głównej mierze od rynku. Okres boomu przypadający na rok 2006 (+/- kilka miesięcy w zależności od regionu, wyj. Śląsk, Poznań itd.- 2007) pozwolił klientom biur nieruchomości zdecydowanie na negocjowanie wysokości prowizji. Przyczyna była prosta nieruchomość praktycznie sprzedawała się sama. Nie mogę powiedzieć żeby wyjątkowo cieszyła mnie obecna sytuacja na rynku nieruchomości ale z drugiej strony wyeliminuje ona liczbę tzw. "domorosłych pośredników" zweryfikuje także sytuację chorych cen. Wyciszenie się rynku ma zarówno swoje dobre jak i złe strony kwestia z czyjego punktu widzenia się na nią spogląda:). Przy czym jeżeli usługi biura nieruchomości są prowadzone w oparciu o wysokie standardy, zawsze znajdą one swojego nabywcę- nawet jeśli będzie się to wiązało z nieco wyższymi kosztami.
Ostatnio zmieniony 2008-06-03, 11:51 przez Wioleta, łącznie zmieniany 1 raz
Wioleta
 
Posty: 1
Rejestracja: 2008-06-03, 11:10
Lokalizacja: Londyn/Kraków/Śląsk

Troszkę zaokrągliłaś?

Postautor: Ksawery » 2008-06-03, 11:36

Droga Anett: myślę, że problem niepłacących kredyty będzie narastał, ale żeby już MILION? Moze pamietasz gdzie to podali? Chyba, ze to nieoficjalne i szacunkowe?
Ksawery
 
Posty: 56
Rejestracja: 2008-05-24, 22:52
Lokalizacja: Kraków - Podgórze

Re: co?

Postautor: ANETT » 2008-06-03, 11:39

Ksawery pisze:Co to znaczy "nie przyjmuje": to może jeszcze dojdzie do wniosku, ze nie będzie przyjmował pokarmu? przecież z czegoś trzeba żyć!



pośrednik ma prawo odmówić przyjęcia nieruchomości - i (na szczęście) coraz częściej się to zdarza......

Chodzi mi konkretnie o to, ze pośrednik musi przyjrzeć sie zgłaszanej nieruchomości, ocenić jej stan prawny, okreslic cenę, itd...Jeśli widzi że Klient szuka ,,amatora" na jego nieruchomość, zawyża znacznie cenę, to może dojść do wniosku że nie da rady sprzedać takiej nieruchomości i odmawia..

Już nie wspomnę o tym jeśli stan prawny nier...jest ,,podejrzany"..to wogóle nie ma o czym mówić..

To jest tak jak w sklepie monopolowym...,,Kowalski" pije piwko, jedno, drugie, trzecie...na czwartym już nie może za bardzo mówić, piąte...a przy następnym SPREDAWCA mówi: OSOBOM MAłOLETNIM a także PIJANYM ALKOHOLU NIE SPRZEDAJEMY.....
Chociaż wcale nie jest to w jego interesie........Jednak stara się być UCZCIWY...

Pozdrawiam.AW.
ANETT
 
Posty: 14
Rejestracja: 2008-06-03, 11:08

Re: Troszkę zaokrągliłaś?

Postautor: ANETT » 2008-06-03, 11:43

Ksawery pisze:Droga Anett: myślę, że problem niepłacących kredyty będzie narastał, ale żeby już MILION? Moze pamietasz gdzie to podali? Chyba, ze to nieoficjalne i szacunkowe?



WEJDź NA STRONę WWW.MONEY.PL, tam można zamówić bezpłanie maile z informacjami o rynku nieruchomości - codziennie dostajesz porcje świeżych wiadomości...
E-GAZETY....
ANETT
 
Posty: 14
Rejestracja: 2008-06-03, 11:08

Link?

Postautor: Ksawery » 2008-06-03, 11:58

Śledzę Money.pl, ale tak szokującej informacji tam nie znalazłem: masz może jakiś link do artykułu?
Oczywiście nie może też być tak, zeby mi pośrednik "ustalał" cenę za którą ma zbyć! W końcu może coś doradzić jedynie: jak jest kaszan, to jasne, ze nie przyjmie, ale zwykle przyjmują jak leci!
Ksawery
 
Posty: 56
Rejestracja: 2008-05-24, 22:52
Lokalizacja: Kraków - Podgórze

Postautor: ANETT » 2008-06-03, 12:03

Ksawery pisze:Mi spuścili niegdyś z 2250 do 1200 - ale skubańcy mieli wyłączność, właściciele zostawili im pełnomocnictwo na sprzedaż i nie dało sie obejść...



Dodam....od siebie..TAK NAPRAWDę UMOWA NA WYłąCZNOść jest powodzeniem w sprzedaży nieruchomości...Jednak u nas jeszcze nie możemy Klientów do tego przekonac...

USA - 90% umów to umowy na wyłączność..
Niemcy - podobnie...

Wejdź na gratkę..., wpisz przykładowo jakąś ulicę.., określ metraż mieszkania ilość pokoi...
Wyświetli Ci sie kilka lub kilkanaście ofert mieszkania (tego samego mieszkania) w różnych cenach..w różnych biurach nieruchomości..itd..
Klient poszukujący ,,czegoś"...głupieje..nie wie na początku o co chodzi...
Potem wyszukuje najniższą cenę za to mieszkanie..i dzwoni do tej agencji..
CZYLI CO...?? Patrzy na jakość usług??, zastanawia sie czy ta agencja przyjęła to mieszkanie z NALEżYTą STARANNIOśCIą??? nieee........
I potem biadoli nad pośrednikiem..

A po co to...?

Umowa na wyłączność daje szereg sytuacji korzystnych dla Sprzedającego...także dla Pośrednika, ale wtedy pośrednik jest ,,mocno" zobowiązany do sprzedaży..

I to jest sukces...każdemu zależy na sprzedaży.....
Każdy ma jasne warunki....Jedną umowę...(a nie 10...), jedna osobę która konkretnie zajmuje sie sprzedażą....ITD...

Tak byc powinno, ale nie jest...
ANETT
 
Posty: 14
Rejestracja: 2008-06-03, 11:08

Re: Link?

Postautor: ANETT » 2008-06-03, 12:06

Ksawery pisze:Śledzę Money.pl, ale tak szokującej informacji tam nie znalazłem: masz może jakiś link do artykułu?
Oczywiście nie może też być tak, zeby mi pośrednik "ustalał" cenę za którą ma zbyć! W końcu może coś doradzić jedynie: jak jest kaszan, to jasne, ze nie przyjmie, ale zwykle przyjmują jak leci!



Spróbuję znaleźć ten artykuł....mam go napewno w mailu...(dodam że dziennie odbieram około 200 maili...)...trudno się połapać..
Jeszcze KRN.PL ma takie e-gazety....
Ja czytam też prasę, oglądam TV, śledzę fora...itd...
ANETT
 
Posty: 14
Rejestracja: 2008-06-03, 11:08

To tak jak ja...

Postautor: Ksawery » 2008-06-03, 12:11

Przypuszczam jednak, ze gdyby już milion przestało spłacać, to by raczej system sie zaczął chwiać...
Ksawery
 
Posty: 56
Rejestracja: 2008-05-24, 22:52
Lokalizacja: Kraków - Podgórze

Re: Link?

Postautor: ANETT » 2008-06-03, 12:11

Ksawery pisze:Śledzę Money.pl, ale tak szokującej informacji tam nie znalazłem: masz może jakiś link do artykułu?
Oczywiście nie może też być tak, zeby mi pośrednik "ustalał" cenę za którą ma zbyć! W końcu może coś doradzić jedynie: jak jest kaszan, to jasne, ze nie przyjmie, ale zwykle przyjmują jak leci!


Pośrednik nie ustala ceny..na czyjąś nieruchomość...ale REALNIE może doradzić....
REALNIE powtarzam..REALINIE...
Tak jak pisałam wcześniej : Cudów NIE MA...
Cudy były 2, 3 lata temu...

Ja nie przyjęłam działki 3600 m za 790 000 zł nie do podziału..., bo obok mam działkę 6500 m2 za 850 000 do podziału na 4 części.....
Widzisz różnicę...??
Po co mam zajmować sie czymś czego nie sprzedam...w danej okolicy....??
ten pierwszy klient - przesadził z ceną....
a ja nie chcę słyszeć, że to moja wina bo nie mogę sprzedać jego działki..i jestem nieudacznikiem jakims...
Nie dziekuję......postoję obok..
ANETT
 
Posty: 14
Rejestracja: 2008-06-03, 11:08

Teraz rozumiem!

Postautor: Ksawery » 2008-06-03, 12:15

Nie wiedziałem, ze jesteś pośrednikiem - teraz więcej rozumiem: czy w takim razie jakiś link na własną witrynę? Chętnie zapoznam sie z ofertą i szatą graficzną - i jeśli mozna pozostaniemy na "per TY"?
Ksawery
 
Posty: 56
Rejestracja: 2008-05-24, 22:52
Lokalizacja: Kraków - Podgórze

Re: To tak jak ja...

Postautor: ANETT » 2008-06-03, 12:15

Ksawery pisze:Przypuszczam jednak, ze gdyby już milion przestało spłacać, to by raczej system sie zaczął chwiać...


HAHAHAHAH...system to my mamy zachwiany...dość ostro...

W USA... w podobnej sytuacji jak obecnie u nas powołano specjalnoą AGENCJę RZąDOWą, która te sprawy wzięła w swoje ręce..i gospodarka ruszała na nowo..
Agencja ta dysponowała pieniędzmi...

Czy u nas można stworzyć taką agencję...NIE..bo nie mamy kasy...
ANETT
 
Posty: 14
Rejestracja: 2008-06-03, 11:08

PoprzedniaNastępna

Wróć do Kupno, sprzedaż i wynajem nieruchomości na rynku wtórnym

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron