Co myślicie o inwestycji Fajny Dom na Czyżynach?

Co myślicie o inwestycji Fajny Dom na Czyżynach?

Postautor: maverick » 2008-06-12, 16:34

http://fajnydom.pl/?p0=9&p1=10
Dla mnie to jakieś totalne nieporozumienie - 900 ponad mieszkań - blokowisko jak nic. Już nie powiem o korkach jakie się zrobią jeśli jakimś cudem wszystkie mieszkania się sprzedadzą w tej inwestycji... Widok też niezbyt zachęcający - komin elektrowni zasłaniający pierwszą gwiazdkę uniemożliwi Wigilię na nowym mieszkaniu :D
maverick
 
Posty: 16
Rejestracja: 2008-03-26, 13:40
Lokalizacja: Szczebrzeszyna

Postautor: leszek » 2008-06-12, 16:58

No coz nie mam przekonania do tej inwestycji będąc na targach w hali sokoła bardzo pozytywne wrażenie wywarło na mnie tylko stoisko dewelopera oraz stojące w przejściu w duzym gronie młodziutkie hostesy z balonami reprezentujące dewelopera rewelacja :) co niektórzy podchodzący klienci mieli szanse dostac nawet parasol nasuwa sie wiec mysl na reklame nie załują ale skoro sprzedaje sie cos w takiej lokalizacji trzeba zainwestować jednak niezłą kase zeby to upchnąć Przyznać trzeba "fajny dom" widać wszedzie z podsłuchanych plotek mam informację ze w sasiedztwie inwestycji jest pomysl czy też nawet plan wybudowania spalarni poprostu super tylko kupować oferta z cyklu tylko dla odważnych :).
Podsumowując może jednak nie mam racji a moja negatywna ocena wypływa tylko stąd że na targach darmowy parasol mi sie nie trafił wiec kto ma ochotę niech tam kupuje ja dziękuje za taka inwestycje.
leszek
 
Posty: 22
Rejestracja: 2008-04-18, 16:25

Postautor: Camel » 2008-06-13, 12:35

toż to jest jakaś porażka - okolica wcale nie jest ciekawa!! 900 mieszkań to moloch w stylu bronxu się zrobi. Tak jak wspomniał maveric - korki pewne. ja bym tam z pewnością nie kupił mieszkania. no ale niektórzy w tej firmie twierdzą żę są very special :))
Awatar użytkownika
Camel
 
Posty: 37
Rejestracja: 2008-03-26, 13:44
Lokalizacja: Kraków

Hmmm

Postautor: Pivkova » 2008-07-07, 20:23

Jakiś czas temu wraz z mężem zdecydowaliśmy się na zakup mieszkania na osiedlu "Fajny Dom" i mimo kominów, a nawet planów spalarni (na razie tylko planów...) nie żałujemy naszej decyzji. Kominów z osiedla nie widać (chyba że ktoś będzie miał okna na IV - V piętrze, wychodzące dokładnie w ich kierunku).

Co do ciasnoty i korków - a czy np. na Ruczaju byś kupił mieszkanie? 1 droga dojazdowa do centrum, zawsze zakorkowana... Każdy blok w innym stylu, tzw "misz-masz" architektoniczny...
Ja chyba jednak wolę 900 mieszkań na pięknym, zielonym osiedlu. A że będzie zielone - można się przekonać już teraz, bo park z ławeczkami i placem zabaw inwestor już zrealizował. Architektura budynków i układy mieszkań nowoczesne, projektowane "z głową". W/g mnie osiedle idealne dla młodych ludzi. I dojazd do centrum rewelacyjny - 20 min, a nie 40, jak np. z Ruczaju:)
Pivkova
 

Re: Hmmm

Postautor: maverick » 2008-07-08, 12:49

Co do ciasnoty i korków - a czy np. na Ruczaju byś kupił mieszkanie? 1 droga dojazdowa do centrum, zawsze zakorkowana... Każdy blok w innym stylu, tzw "misz-masz" architektoniczny...
Ja chyba jednak wolę 900 mieszkań na pięknym, zielonym osiedlu. A że będzie zielone - można się przekonać już teraz, bo park z ławeczkami i placem zabaw inwestor już zrealizował. Architektura budynków i układy mieszkań nowoczesne, projektowane "z głową". W/g mnie osiedle idealne dla młodych ludzi. I dojazd do centrum rewelacyjny - 20 min, a nie 40, jak np. z Ruczaju:)



W takim razie żałuj, że nie mieszkałaś w czasach kiedy powstawała Nowa Huta - też jednolity styl , otoczenie zieleni dookoła pełno parków -projektowanie ulic i układy mieszkań też z ,,głową" , do tego też kilkuset sąsiadów dookoła .... :mrgreen: :lol: Wyobraź sobie Twoje ,,piękne zielone osiedle" na którym będzie k 200 psów dbających o naturalne użyźnianie gleby, do tego z 1000 dzieci biegających po zielonej nieudeptanej trawce :lol: :-D
20 min do centrum jedziesz powiadasz? Chyba do NH centrum ,,B" :mrgreen: Ale nie ma co się przejmować na pewno jak się wszyscy wprowadzą i wyjdzie k 1000 nowych samochodów z tamtej okolicy korki będą sprzyjać zawiązywaniu nowych znajomości sąsiedzkich:) :mrgreen: :-D Idealne miejsce dla mało wybrednych ,,młodych ludzi", którzy lubią uczyć się na błedach :-P
maverick
 
Posty: 16
Rejestracja: 2008-03-26, 13:40
Lokalizacja: Szczebrzeszyna

Postautor: Muppet » 2008-07-08, 16:19

Sądząc po postach wyżej wymieniona inwestycja jest dość kontrowersyjna
Muppet
 
Posty: 3
Rejestracja: 2008-06-17, 13:10

Postautor: Camel » 2008-07-09, 10:41

nie uważam wcale żeby Ruczaj był lepszą lokalizacją ale ten rejon Czyżyn też nie jest dla mnie szczególnie interesujący. 900 mieszkań którymi tak szczyci się Fajny Dom tworzy nic innego jak "nowoczesne" blokowisko. Ja się na to nie pisze. tyle w temacie.


ps - Pivkova - jesli jestes zadowolona to super. milego mieszkania zatem ( bez ironii)

pozdrawiam
Awatar użytkownika
Camel
 
Posty: 37
Rejestracja: 2008-03-26, 13:44
Lokalizacja: Kraków

Re: Hmmm

Postautor: Pivkova » 2008-07-14, 19:01

maverick pisze:
W takim razie żałuj, że nie mieszkałaś w czasach kiedy powstawała Nowa Huta - też jednolity styl , otoczenie zieleni dookoła pełno parków -projektowanie ulic i układy mieszkań też z ,,głową" , do tego też kilkuset sąsiadów dookoła .... :mrgreen: :lol: Wyobraź sobie Twoje ,,piękne zielone osiedle" na którym będzie k 200 psów dbających o naturalne użyźnianie gleby, do tego z 1000 dzieci biegających po zielonej nieudeptanej trawce :lol: :-D
20 min do centrum jedziesz powiadasz? Chyba do NH centrum ,,B" :mrgreen: Ale nie ma co się przejmować na pewno jak się wszyscy wprowadzą i wyjdzie k 1000 nowych samochodów z tamtej okolicy korki będą sprzyjać zawiązywaniu nowych znajomości sąsiedzkich:) :mrgreen: :-D Idealne miejsce dla mało wybrednych ,,młodych ludzi", którzy lubią uczyć się na błedach :-P


Kupkami piesków zajmie się wspólnota osiedla, w której w przyszłości zamierzam działać. Myślę, że wszystkim, a przynajmniej większości mieszkańców będzie zależało, żeby żyć na czystym osiedlu...

Co do dzieci - osiedle będzie miało nie tylko plac zabaw i boisko, ale też przedszkole. Poza ty jest ono tak obszerne, że ten wspomniany przez Ciebie 1 000 dzieciaczków nie będzie na pewno kumulował się w jednym miejscu. Wolę zresztą żyć na młodym, tętniącym życiem osiedlu, niż wśród 80 latków, którzy protestują przy każdej głośniejszej posiadówce...

20 min do centrum - nie żartuję, sprawdzałam (przed remontem r. Grzegórzeckiego, które w dużej mierze przyczyniało się do korków. Po remoncie będzie jeszcze lepiej:)

Zmieniając temat - nie bardzo rozumiem skąd w ludziach taka zawiść. Większość z Was pewnie nie ma nic wspólnego z Czyżynami, mieszka w ciasnocie, w słabych lokalizacjach, samemu łazi z pieskiem, który "robi" pod balkonami innych i po nim nie sprząta, stoi godzinami w korkach w drodze do i z pracy... I nie wiedzieć czemu chcecie popsuć radość z własnego M innym, którzy świadomie wybrali tą właśnie lokalizację i chcą tam budować swoją przyszłość.

Kończąc dyskusję - nawet jeśli w Łęgu powstanie spalarnia, nie uważam, żeby osiedle Fajny Dom było gorsze od jakichkolwiek innych osiedli - czy to w Hucie, czy w samym centrum przy ruchliwych ulicach, torach lub na tzw "totalnych zapupiach". Każdy wybiera sobie miejsce do życia, świadomie, bez przydziałów. I nie potrzeba takich krytykantów, jak cytowany maverick...
Pivkova
 

Postautor: Camel » 2008-07-15, 13:04

I nie potrzeba takich krytykantów, jak cytowany maverick...


ano widzisz trzeba. Chyba, .że ty wszystko przyjmujesz bezkrytycznie i wierzysz w to, co Ci developer powie/napisze. Obraz wyłaniający się z twojego opisu to istna bajka - piękna wspólnota, dzieci bawiące sie w różnych miejscach, imprezki dorosłych, zero starców. czyli młodo modnie i bez kłopotów. Szybki dojazd do centrum i generalnie sielanka.

Nikt Ci nie odbiera prawa do cieszenia sie z zakupu tego mieszkania ale Ty nie odbieraj prawa innym do wyrażania swojej opinii:)
Awatar użytkownika
Camel
 
Posty: 37
Rejestracja: 2008-03-26, 13:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: maverick » 2008-07-15, 13:24

Widzę, że jesteś na etapie zachwycenia swoim mieszkaniem i radość ta przysłania Ci od razu nasuwające się problemy. 900 mieszkań zamieszkiwać będzie ok 2000 osób którzy zmęczeni po pracy na pewno będą MARZYĆ żeby współpracować w ramach wspólnot i poświęcać dodatkowo czas. Na pewno masz rację! zwłaszcza, że w dzisiejszych czasach sąsiad praktycznie nie zna sąsiada, wszyscy zapracowani itd.
Sorry - co do psich kupek - jak żyję to naprawdę sporadyczne są przypadki, żeby ktoś po piesku sprzątał, po prostu Polakom jest to obce i tyle.
Natomiast nie znam dzieci, które nie psują i robią wszystko tak jak umyślą sobie dorośli. Po trawce na pewno nie będą biegać, grać w piłkę itd , a jak podrosną to na pewno dzięki jakimś SCK które Ty zorganizujesz będą sadzić na osiedlu drzewa itd... :D
Naprawdę nie wiem jak Ty 20 min do centrum jechałaś ze swojego budowanego mieszkanka , chyba do była niedziela albo godzina 4/5 rano ewentualnie po 22... Przecież mogislkie, grzegórzeckie to główne miejsca komunikacyjne miasta więc korek tam MUSI BYĆ i JEST bez tych nowych 1000 kierowców z FAJNEGO OSIEDLA ...
PS. do centrum mam 20 min z Żabinca NA NOGACH, autem w godzinach szczytu wzrasta to prawie dwukrotnie więc nie gadaj tu głupot o rewelacyjnym miejscu bo gdzie Czyżyny a gdzie Żabiniec... a na koniec dodam ŻE PSA NIE MAM więc jedna kupa na trawniku mniej na żabińcu :)
maverick
 
Posty: 16
Rejestracja: 2008-03-26, 13:40
Lokalizacja: Szczebrzeszyna

Postautor: Pivkova » 2008-07-15, 14:42

Oki, niech Wam będzie, będą korki. Będą kupy, będą stada dzieci. Będą zmęczeni ludzie. Jak wszędzie w Krakowie i na każdym osiedlu w każdym innym mieście. Mam tego świadomość i wiem, że mnie to czeka - gdybym miała czas, więcej złotówek i działkę niedaleko od Krakowa, wybudowałabym sobie chatkę zamiast 2 pokoi na Czyżynach. Ale nie mam.

Dlatego chcę wierzyć i wierzę, że moje życie na osiedlu Fajny Dom nie będzie gorsze od życia chociażby na Żabińcu - który tak samo jak Fajny Dom ma tylko jedną wąską drogę wyjazdową z osiedla i korkuje się czy to do Alei czy do Opolskiej. Tam też jest kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt bloków, możliwe, że i 900 mieszkań, 2 000 mieszkańców, z czego możliwe że i ok 1 000 dzieci. I tylko 1 plac zabaw. Są zdeptane i nie zdeptane trawniki, kilka knajpek, przy których krąży głośno zachowująca się młodzież, zapchane parkingi. Te fakty w 3 minuty znalazłam w Internecie. Czyli co? Zwyczajne życie na zwyczajnym osiedlu:)
Pivkova
 

Postautor: Camel » 2008-07-16, 10:20

poczekamy aż tam zamieszkasz i napiszesz nam jak jest naprawdę:)

Może się mylimy i wtedy Fajny Dom będzie naprawdę fajny - tego Ci życzę.

Swoją drogą chciałbym mieć teraz taki problem jak Ty - tzn wiedzieć, że kupuje mieszkanie i tylko czytać o tym miejscu na forach :D
Bóg dał ludziom wolną wolę, ale zapomniał obdzielić ich równo rozumem, żeby mogli z niej prawidłowo korzystać.
Więc stworzył forum, żeby ludzie dobrej woli pożyczali sobie trochę rozumu.
Awatar użytkownika
Camel
 
Posty: 37
Rejestracja: 2008-03-26, 13:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: maverick » 2008-07-16, 11:59

Jeśli chodzi o wyjazd z Żabińca to na aleje jest w godzinach szczytu niezbyt fajnie ale od strony zdrowej na prądnicką korków nie ma. Nie zapominajmy że to centrum miasta praktycznie więc korek być musi. Na dodatek część mieszkańców z racji dobrej lokalizacji auta zostawia na parkingu co u Was będzie raczej niemożliwe. Pod względem komunikacyjnym tamte okolice niestety leżą bo tramwaje niby są ale bardzo rzadko. Korek przy grzegórzeckim i mogilskim jest ogromny w godzinach szczytu - opolska przy tym jak autostrada wygląda. Żabiniec to jest fajne i w miarę ciche miejsce, młodzież chodzi bawić na rynek wyjątkiem są młodzi okolic starych bloków przy zdrowej no ale to już nie to osiedle można powiedzieć. Z kupkami wiem jak jest więc dlatego mówię:D Tak jak to napisał ktoś wcześniej chodzi o to żebyś popatrzyła realnie na tą inwestycję a nie poprzez bajkową wizję developera bo ona nijak się będzie miała do rzeczywistości, - polecam artykuł :
http://dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73 ... opera.html
maverick
 
Posty: 16
Rejestracja: 2008-03-26, 13:40
Lokalizacja: Szczebrzeszyna

Postautor: Camel » 2008-07-16, 12:32

Maverick - walczysz z tym Fajnym Domem jakby to była jakaś krucjata:)
Z 2 strony peany na cześć jakże to urokliwego i wspaniałego Żabińca - trochę obiektywizmu :))
Bóg dał ludziom wolną wolę, ale zapomniał obdzielić ich równo rozumem, żeby mogli z niej prawidłowo korzystać.
Więc stworzył forum, żeby ludzie dobrej woli pożyczali sobie trochę rozumu.
Awatar użytkownika
Camel
 
Posty: 37
Rejestracja: 2008-03-26, 13:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Pivkova » 2008-07-16, 19:49

Dzięki Camel - jak widać nie tylko ja zachwalam swoje (w moim przypadku przyszłe) miejsce zamieszkania.

Nie omieszkam się tu wypowiedzieć za jakiś roczek - wtedy będę już miała dokładną wiedzę o tym, jak żyje się na osiedlu Fajny Dom.

Aha, Maverick, czy Ty na pewno wiesz gdzie jest ul. Sołtysowska? I czy wiesz, że ma ona kilka kilometrów, a Osiedle Fajny Dom jest zlokalizowane 800m od skrzyżowania z Al. Pokoju? 2 km od EC Łęg. Byłeś tam kiedyś?

maverick pisze:Pod względem komunikacyjnym tamte okolice niestety leżą bo tramwaje niby są ale bardzo rzadko. Korek przy grzegórzeckim i mogilskim jest ogromny w godzinach szczytu - opolska przy tym jak autostrada wygląda.

Chcesz też powiedzieć, że po Al. Pokoju RZADKO jeżdżą tramwaje? Tramwaje 1, 22 co 10 min, tramwaje 14 i 15 co 20 min (stan sprzed remontu r. Grzegórzeckiego). Fakt ze starego rozkładu jazdy - tramwaj 14 startuje w godzinach szczytu z Centralnej 7:15, 7:38, 8:02 a pod Dworcem jest odpowiednio 7:37, 8:00, 8:24... (źródło www.web.archive.org)

maverick pisze:Na dodatek część mieszkańców z racji dobrej lokalizacji auta zostawia na parkingu co u Was będzie raczej niemożliwe.

Sołtysowska jest 7 km od Rynku, A Żabiniec 4,5, więc nie przesadzaj z tym centrum ;) To tylko 2,5km różnicy, a jak wspomniałam wyżej, komunikacja na pewno lepsza niż z Żabińca, z którego trzeba uciąć sobie 15 minutowy spacerek na jakikolwiek autobus...
Nie wspominając, że tramwaj z Przystanku Centralna, na którym będę wsiadać, aż do Ronda Grzegórzeckiego cały czas jedzie własnym pasem na Al. Pokoju - więc nie stoi w korkach. Po co więc wyciągać z garażu samochód, skoro nim będę jechać do centrum dłużej, a potem szukać miejsca do parkowania?

maverick pisze:Jeśli chodzi o wyjazd z Żabińca to na aleje jest w godzinach szczytu niezbyt fajnie ale od strony zdrowej na prądnicką korków nie ma.

A co potem? Korek z Prądnickiej na Opolską, po czym korek na Opolskiej, a z drugiej strony korek z Wrocławskiej w Aleje :)

Może umówimy się na swojego rodzaju wyścig, gdy już zamieszkam na Sołtysowskiej, masz ochotę? Zsynchronizujemy zegarki, włączymy stoperki i o tej samej godzinie wyruszymy spod swoich bloków do centrum - komunikacją miejską. Spotkamy się pod Adasiem na Rynku. Jeśli przegram o więcej niż powiedzmy 10 min - stawiam piwko. Jeśli Ty przegrasz - Ty stawiasz. Uczciwy układ?
Pivkova
 

Postautor: Gość » 2008-07-16, 19:52

Pivkova pisze:(źródło www.web.archive.org)


Źle wpisałam adres - teraz powinien działać - www.web.archive.org
Gość
 

Postautor: maverick » 2008-07-17, 11:59

A co potem? Korek z Prądnickiej na Opolską, po czym korek na Opolskiej, a z drugiej strony korek z Wrocławskiej w Aleje :) Korek na Opolskiej - przy remoncie ostatnio estakady był ,a tak to naprawdę rzadko! Za to u Was zawsze korek na grzegórzeckim (przed remontami i mogilskim to samo było) Nie mówiąc już o korkach na samej Al. Pokoju...:) Jeśli chodzi o korek na samych alejach to zaczyna się on przy więzieniu dopiero - do samego centrum czyli Galeria Krakowska jedziesz jak po autostradzie:)



Może umówimy się na swojego rodzaju wyścig, gdy już zamieszkam na Sołtysowskiej, masz ochotę? Zsynchronizujemy zegarki, włączymy stoperki i o tej samej godzinie wyruszymy spod swoich bloków do centrum - komunikacją miejską. Spotkamy się pod Adasiem na Rynku. Jeśli przegram o więcej niż powiedzmy 10 min - stawiam piwko. Jeśli Ty przegrasz - Ty stawiasz. Uczciwy układ? -
tramwajem z Pętli na Krowodrzy będę w 10 min na basztowej+ 10 min dojście ( bo do tramwaju mamy podobną drogę z tego co widzę na mapce) ...autobus z Alei pod Galerię jedzie krócej... Już nie mówiąc o tych twoich kilometrach bo z Żabińca na rynek dojdę w 20-25 min u Ciebie to może biegiem w tym czasie pod Plazę zajdziesz...<lol>
Pivkova już Ci powiedziałem , klapki masz na oczach z Tą inwestycją- albo co lepsze robisz to w ramach pracy w biurze sprzedaży Fajnego Domciu:)
maverick
 
Posty: 16
Rejestracja: 2008-03-26, 13:40
Lokalizacja: Szczebrzeszyna

Postautor: Pivkova » 2008-07-17, 20:12

maverick pisze:Korek na Opolskiej - przy remoncie ostatnio estakady był ,a tak to naprawdę rzadko! Za to u Was zawsze korek na grzegórzeckim (przed remontami i mogilskim to samo było) Nie mówiąc już o korkach na samej Al. Pokoju...:) Jeśli chodzi o korek na samych alejach to zaczyna się on przy więzieniu dopiero - do samego centrum czyli Galeria Krakowska jedziesz jak po autostradzie:)


Remonty są po to, żeby poprawiać sytuację i wyeliminować korki. Mogilskie po remoncie jest super płynne, podobnie jak Aleje, bo kiedy nie było nowego, dodatkowego pasa dla autobusów i taxi, aleje stały non stop. Skoro teraz remontują Grzegórzeckie, pewnie i tam sytuacja się poprawi:)

Zresztą - moja propozycja co do wyścigu jest nadal aktualna (20 min na Rynek z żabińca piechotką... Chciałabym to zobaczyć :P )

maverick pisze:Pivkova już Ci powiedziałem , klapki masz na oczach z Tą inwestycją- albo co lepsze robisz to w ramach pracy w biurze sprzedaży Fajnego Domciu:)


Ciekawe, czy Ty nie cieszyłeś się na swoje pierwsze, własne mieszkanko? Wiesz, to jest tak jak z miłością: na początku zaślepia, a potem bywa tak, że dostrzegasz u tej drugiej połówki mniej lub bardziej znaczące wady. Ale jeśli człowiek ma pozytywne nastawienie do życia, drugiej osoby i tego, co go otacza, te wady może przekształcić w zalety. I tak jest ze mną. I skoro nie boję się dymiących kominów i spalarni, nie straszne mi też korki, psie kupki i hałaśliwe dzieci.
A już na pewno nie popsuje mi radości z mojego własnego M jeden osobnik na forum, który założył ten temat pewnie tylko po to, żeby znaleźć właśnie taką osobę jak ja i przekonywać ją do wyższości swoich racji:)
Pivkova
 

Postautor: maverick » 2008-07-18, 09:24

Hainekenku ...:) nie bronię Ci się cieszyć własnym M. Chodzi mi o to ,że ta inwestycja nie jest godną polecenia,a przynajmniej nie w takim stopniu jak TY piszesz i naprawdę uważam, że mogłaś znaleźć coś ,,lepszego". Radości Ci na pewno z mieszkania psuć nie chcę bo będziesz i tak miała jeszcze sporo nerwów z mieszkaniem - to już nie chodzi o TO mieszkanie, tylko ogólnie o podejście do własnego M...:)
maverick
 
Posty: 16
Rejestracja: 2008-03-26, 13:40
Lokalizacja: Szczebrzeszyna

Re: Hmmm

Postautor: gość » 2008-07-24, 15:57

a blok cudów znasz. obok segmentu G na sikorki jest blok dla rodzin patplogicznych < alkoholików> policja i pogotowie jest tam prawie codziennie !!! Orbie na podwórku , całonocne imprezy , dżgnięcia nożem , podpalenia - to tylko namiastka . gratuluje odwagi. sam mieszkaqm opodal i dobrze radze nie wychodz z domu wieczorem zona lepiej niech wogóle nie wychodzi dobrze zamykaj drzwi i okna <notoryczne kradzierze> !!!
gość
 

Następna

Wróć do Kraków

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron