Rynek wtórny rozłożony na łopatki

Rynek wtórny rozłożony na łopatki

Postautor: KRN » 2015-01-20, 09:54

Zapraszamy do dyskusji o artykule "Rynek wtórny rozłożony na łopatki".

Przeczytaj artykuł

KRN
Administrator
 
Posty: 4351
Rejestracja: 2007-12-28, 22:03
Lokalizacja: Kraków

Rynek wtórny rozłożony na łopatki

Postautor: gość » 2015-01-20, 09:54

A GDZIE PODPIS POD ARUKUŁEM ŻE JEST SPONSOROWANY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
gość
 

Rynek wtórny rozłożony na łopatki

Postautor: inny gość » 2015-01-20, 10:39

Jest to wierutna bzdura, rynek wtórny ma wiele zalet, ale niestety cena musi być dostosowana do realiów. NIkt nie kupi mieszkania w wielkiej płycie bez windy i miejsca postojowego za cenę nowego. Ale już 20-30% taniej, czemu nie.



Utarło się przekonanie że mieszkanie to inwestycja. Na pewno w stosunku do wynajmu, ale ogólnie jest to po prostu konsumpcja i nasze mieszkanie po 30 latach użytkowania będzie miało dyskontując inflację niższą wartość niż gdy je kupowaliśmy.
inny gość
 

Rynek wtórny rozłożony na łopatki

Postautor: profesjonalista » 2015-01-20, 11:55

Podstawową zaletą rynku wtórnego powinna być znacząco lepsza cena od rynku pierwotnego. Każdy dzisiaj w swoim nowym mieszkaniu chce mieć wszystko nowe, zaprojektowane dokładnie pod swoje potrzeby. Coraz mniej klientów daje się przekonać, że kilkuletnie wyposażenie kuchni zaprojektowanej pod potrzeby sprzedającego dla kupującego nie ma wartości a najczęściej stanowi przeszkodę do realizacji własnego pomysłu. Nie poprawi się sytuacja na rynku wtórnym aż nie zrozumieją tego sprzedający (którzy często sami przenoszą się do nowego mieszkania z tych samych powodów).
profesjonalista
 

Rynek wtórny rozłożony na łopatki

Postautor: profesjonalista » 2015-01-20, 11:55

Podstawową zaletą rynku wtórnego powinna być znacząco lepsza cena od rynku pierwotnego. Każdy dzisiaj w swoim nowym mieszkaniu chce mieć wszystko nowe, zaprojektowane dokładnie pod swoje potrzeby. Coraz mniej klientów daje się przekonać, że kilkuletnie wyposażenie kuchni zaprojektowanej pod potrzeby sprzedającego dla kupującego nie ma wartości a najczęściej stanowi przeszkodę do realizacji własnego pomysłu. Nie poprawi się sytuacja na rynku wtórnym aż nie zrozumieją tego sprzedający (którzy często sami przenoszą się do nowego mieszkania z tych samych powodów).
profesjonalista
 

Rynek wtórny rozłożony na łopatki

Postautor: profesjonalista » 2015-01-20, 12:06

Podstawową zaletą rynku wtórnego powinna być znacząco lepsza cena od rynku pierwotnego. Każdy dzisiaj w swoim nowym mieszkaniu chce mieć wszystko nowe, zaprojektowane dokładnie pod swoje potrzeby. Coraz mniej klientów daje się przekonać, że kilkuletnie wyposażenie kuchni zaprojektowanej pod potrzeby sprzedającego dla kupującego nie ma wartości a najczęściej stanowi przeszkodę do realizacji własnego pomysłu. Nie poprawi się sytuacja na rynku wtórnym aż nie zrozumieją tego sprzedający (którzy często sami przenoszą się do nowego mieszkania z tych samych powodów).
profesjonalista
 

Rynek wtórny rozłożony na łopatki

Postautor: iga » 2015-01-20, 16:07

Nie zgodzę się z autorem artykułu. Nowe budownictwo w nowych nadmiernie zagęszczonych, ogrodzonych osiedlach kojarzy się wyłącznie z gettem.

Człowiek , żyje ze świadomością , ze zaraz za ogrodzeniem czai się zło .

Postuluję o więcej wolności i swobody , bo za chwilę mieszkańcy miast zostaną ponumerowani i będą mogli chodzić w dni parzyste wyłącznie prawą strona ulicy.
iga
 

Rynek wtórny rozłożony na łopatki

Postautor: iga » 2015-01-20, 16:08

Nie zgodzę się z autorem artykułu. Nowe budownictwo w nowych nadmiernie zagęszczonych, ogrodzonych osiedlach kojarzy się wyłącznie z gettem.

Człowiek , żyje ze świadomością , ze zaraz za ogrodzeniem czai się zło .

Postuluję o więcej wolności i swobody , bo za chwilę mieszkańcy miast zostaną ponumerowani i będą mogli chodzić w dni parzyste wyłącznie prawą strona ulicy.
iga
 

Rynek wtórny rozłożony na łopatki

Postautor: Raa » 2015-01-20, 17:14

Myślałem, że KRN.pl reprezentuje większy poziom. Artykuł napisany pod tezę głównego i jedynego cytowanego w nim "eksperta" - Marka Szmolke ze spółki deweloperskiej Start. Żenada!
Raa
 

Rynek wtórny rozłożony na łopatki

Postautor: Jerry » 2015-01-24, 15:21

Dzięki pomocy Państwa w postaci doplat czy rękojmi wydaje się, że zakup mieszkania na rynku pierwotnym to najlepszy pomysl, ale rosnacy wklad wlasny nie sprzyja zakupom mieszkania, bo kto z mlodych ma na koncie np 30 tys?
Jerry
 

Rynek wtórny rozłożony na łopatki

Postautor: Jerry » 2015-01-24, 15:21

Dzięki pomocy Państwa w postaci doplat czy rękojmi wydaje się, że zakup mieszkania na rynku pierwotnym to najlepszy pomysl, ale rosnacy wklad wlasny nie sprzyja zakupom mieszkania, bo kto z mlodych ma na koncie np 30 tys?
Jerry
 

Rynek wtórny rozłożony na łopatki

Postautor: edyta » 2015-01-24, 15:22

Cóż, oczywiście posrednicy nei cieszą sie z korzystnych zmian na rynku:D
edyta
 

Rynek wtórny rozłożony na łopatki

Postautor: Filip » 2015-01-24, 15:25

Jestem gejem, nie mogę wziąć ślubu ze swoim partnerem, nie moge tez korzystac z doplat oferowarych przez nasze panstwo to jest dyskryminacja!
Filip
 

Rynek wtórny rozłożony na łopatki

Postautor: Gość » 2015-01-24, 15:28

Kupilismy z żoną mieszkanie w bloku, kilkuletnie. Zdecydowaliśmy się na rynek wtórny,bo byl tanszy, bo mieszkanie bylo gotowe do wejscia i lokalizacja odpowiadala nam bardziej niz wszystkich innych "nowych" inwestycji. Wydaje mi sie, ze nie nalezy sklaniac sie tylko do rnku ierwotnego, zawze warto poszukac alternatywy.
Gość
 

Rynek wtórny rozłożony na łopatki

Postautor: isadora » 2015-01-24, 15:31

szukam domu wolnostojacego w milanowku z rynku wtornego. mozecie sobie wyobrazic jak jest trudno.domy stare po 50 ,30 lat a cena jak za nowe.tylko dlatego ze blisko miasta.ale ile jeszcze trzeba tam wlozyc pieniedzy. czysty wstyt i hanba polskiego rynku....nawet jak troche byly odnowione to i tak po 20 latach musisz wlozyc jeszcze kupe pieniedzy! wstyd!!!
isadora
 

Rynek wtórny rozłożony na łopatki

Postautor: miras » 2015-01-24, 16:29

Isadora, komu wstyd i dlaczego? Dlatego, że nie możesz znaleźć nieruchomosci, czy dlatego, że dużo żądają? To jest rynek i obie strony ksztaltują cenę. Smieszne pretensje...
miras
 


Wróć do dwa słowa o rynku

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron