Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji

Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji

Postautor: KRN » 2010-04-13, 06:39

Zapraszamy do dyskusji o artykule „Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji ”.

Przeczytaj artykuł

KRN
Administrator
 
Posty: 4351
Rejestracja: 2007-12-28, 22:03
Lokalizacja: Kraków

Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji

Postautor: kozielonek » 2010-04-13, 06:39

Chciałbym zwrócic uwagę na fakt że posrednicy a raczej ich organizacje typu PFRN sami zasłuzyli sobie na taki los. Duża częsc posredników zamiast wykonywac swój zawód zajmuje sie rekrutacją naganiaczy i kasowaniem pieniędzy. Sam wystawiłem swój dom do sprzedaży i miałem kontakt z kilkunastoma " przedstawicielami" różnych biur. Generalnie były to osoby w wieku 25-30 lat zainteresowane podpisaniem tzw "umowy" oraz wysokością prowizji. Chęc zapoznania się z dokumentami nieruchomości w dniu podpisania "umowy" wyraziła 1 (jedna) osoba. Zaden z "przedstawicieli" biur nie wspomniał nawet o posiadaniu licencji zawodowej (ja nie mam ale szef ma), posiadanej praktyce czy wymienieniu swoich zadowolonych klientów. Nie mnie oceniac poziom wiedzy fachowej pośredników nieruchomości ale na podstawie moich kontaktów z osobami które proponowały mi swoje usługi i przedtawiały się jako przedstawiciele "renomowanych biur" stwierdzam że są to osoby nie znające się na nieruchomościach i przypadkowe. Co za tym idzie, jeżeli licencjonowany pośrednik dla jakichkolwiek przyczyn zatrudnia taką osobe to albo jest konkretnym ignorantem albo posiada wiedzę i doświadczenie zbliżoną do poziomu zatrudnianej przez siebie osoby. I jeszcze jedno: jeżeli prowizja za sprzedaż mojej nieruchomości wynosi około 20000 PLN a jaśnie pan pośrednik nie ma czasu lub chęci na bezposrednie spotanie i zajęcie sie moja sprawą osobiście to ja przychylam sie do propozycji pana Szejnfelda i tylko jej przyklaskuję. Taki stan rzeczy jaki opisałem powyżej tolerowany jest przez lata przez różne organizacje pośredników typu PFRN, które zamiast czuwac nad tym aby pośrednik wykonywał swój zawód czyli posredniczył wymyślaja coraz to dziwniejsze zapisy w tzw Standardach zawodowych typu: klient musi by poinformowany że pośrednik nie pracuje za darmo lub numer licencji pośrednika odpowiedzialnego za przeprowadzenie transakcji. Pytam dlaczego klient lekarza, szewca lub kierowcy taksówki nie musi by poniformowany że osoby te nie pracują za darmo. Jeżeli w odpowiedzi na moje ogłoszenie o sprzedaży nierchomości zgłosiłby sie pośrednik z licencją i podpisałbym z nim umowę to jest dla mnie oczywiste że osoba ta będzie się "opiekowac" moją nieruchomością do momentu sprzedaży i przyjmuje odpowiedzialnośc za bezpieczeństwo transakcji. W myśl zasady że to osoba fizyczna a nie firma posiada licencję i odpowiednie kwalifikacje do wykonywania zawodu pośrednika. Jeżeli dla pośrednika nieruchości obejrzenie przedmiotu sprzedaży tudzież bezpośrednia konsultacja z klientem, jest czynnością "pomocniczą" to ja proponuję aby np. pielęgniarka wykonywała wszystkie czynności "pomocnicze" za chirurga któremu wystarczy przywieżc pacjenta na salę operacyjna z gotową diagnozą i tylko powiedzie co ma wyciąc. Albo rzeczoznawca majątkowy może zlecic wykonanie czynności pomocniczej polegającej na wysłaniu "agenta" który zrobi zdjęcia nieruchomości i podpisze umowę o wycenę. Ale już dosyc, za bardzo się rozpisałem. Pozdrawiam
kozielonek
 

Postautor: bx » 2010-04-13, 08:31

Zgadzam się z potrzebą edukowania klientów o tym jakie wymagania powinni stawać pośrednikom, ale NIE za pieniądze podatników. Skoro pośrednicy dbają o rynek i mają swoją organizację, nic nie stoi na przeszkodzie aby prowadzili kampanię informacyjną za własne pieniądze. Również nic nie stoi na przeszkodzie aby federacja wydawała licencje swoim członkom (nakładając na nich wymagania), co nie wymaga żadnego umocowania prawnego, a zdecydowanie powinno wypływać z prestiżu i marki zbudowanej przez zrzeszenie lub indywidalnego pośrednika. Oczywiście zbudowanie marki i prestiżu kosztuje, ale regulacje prawne w tym nie pomogą a wręcz przeciwnie szkodzą.

Z przyjemnością skorzystam z usług pośrednika mogącego się pochwalić rekomendacją PFRN jeśli tylko za taką rekomendacją będzie się krył zespół wymagań i rzetelna ocena a nie tylko składka członkowska.
bx
 

Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji

Postautor: pating » 2010-04-13, 08:36

Artykul napisany typowo w sposob przekonywujacy o koniecznosci licencji. Wiadomm jest ze kazdy broni swojego chleba jednak wg. mnie to tylko ograniczy nieuczciwosc biur zatrudniajacych w tej chwili dziesiatki osob bez licencji pracujacych za grosze na jedna osobe z licencja. Albo sie jest samemu dobrym sprzedawca wlasnych uslug albo nie ma miejsca dla takiej osoby w danej branzy.
pating
 

Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji

Postautor: xxx » 2010-04-13, 10:17

skad takie dane o ponad 90 % zadowolonych klientach biur nieruchomosci??wystarczy spojrzec na wpisy na forach internetowych, jak strasznie klienci narzekaja na biura.Oczywiscie klient najchetniej nie chce placic za nic a posrednik powinien bezplatnie udzielic mu porady prawnej, podatkowej, zajac sie jego nieruchomoscia i przeprowadzic transakcje- i to wszytsko za darmo-tak by sobie zyczyl klient. Nikt nie bedzie pracowal za darmo!!Jesli ktos nie chce placic posrednikowi,niech nie idzie do biura i nie korzysta z jego uslug-jest to dobrowolne!!
xxx
 

Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji

Postautor: Marcel » 2010-04-13, 10:51

PFRN nie chcąc się dzieli wpływami i finansami z wyższymi uczelniami ustawicznie protestowało przeciwko zmianom zawartym w Ustawie.

Pośrednicy wchodzący w skład Komisji Kwalifikacyjnych ( sprawdzający dokumenty ; świadectwo ukończenia studiów wyższych. podyplomowych, praktyki) często błędnie interpretowali Ustawę i dokumenty. Było wiele pomyłek, wiele odwołań, skarg etc. A Ministerstwo miało tego dość.

Skutki były łatwe do przewidzenia. Uważam, że w znaczącym stopniu PFRN przyczyniło się do powstania tej sytuacji.
Marcel
 

Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji

Postautor: Marcel » 2010-04-13, 10:53

PFRN nie chcąc się dzieli wpływami i finansami z wyższymi uczelniami ustawicznie protestowało przeciwko zmianom zawartym w Ustawie.

Pośrednicy wchodzący w skład Komisji Kwalifikacyjnych ( sprawdzający dokumenty ; świadectwo ukończenia studiów wyższych. podyplomowych, praktyki) często błędnie interpretowali Ustawę i dokumenty. Było wiele pomyłek, wiele odwołań, skarg etc. A Ministerstwo miało tego dość.

Skutki były łatwe do przewidzenia. Uważam, że w znaczącym stopniu PFRN przyczyniło się do powstania tej sytuacji.
Marcel
 

Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji

Postautor: Ryszard Tomczewski » 2010-04-13, 11:35

Większośc działaczy z PFRN otrzymalo licencję bez egzaminu a więc bez sprawdzenia ich wiedzy często działali przed wprowadzeniem licencji przed 2002 rokiem i jak sami twierdza byli dobrymi posrednikami oni sami byli promotorami wprowadzenia licencji wiedzac ,ze sami otrzymają licencję bez egzaminu za staz pracy przed wprowadzeniem licencji.Kpiną z ludzi jest twirdzenie ,że po zniesieniu licencji do zawodu dostaną się osoby nie wykształcone sami wiedzac , że wsród obecnych posredników około połowa posiada tylko srednie wykształcenie.Licencje są blokadą dostepu do zawodu gdyż przedsiebiorca ,który jednoosobowo chce prowadzic posrednictwo w obrocie nieruchomosciami nie ma na to zgody , może jedynie działac jesli zatrudni licencjonowanego posrednika a więc działacze z PFRN PISZĄ BZDURY TWIERDZĄC ,ŻE MOZNA JEDNOOSOBOWO OTWORZYC AGENCJĘ NIERUCHOMOSCI NIE POSIADAJĄC LICENCJI A WIĘC WYMÓG POSIADANIA LICENCJI JEST BLOKADĄ DOSTĘPU DO ZAWODU .!!!
Ryszard Tomczewski
 

Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji

Postautor: lb » 2010-04-13, 14:31

Licencja pośrednika jest niepotrzebna, ponieważ za bezpieczeństwo transakcji i tak odpowiada notariusz. Pośrednik tylko chce prowizję od sprzedającego i kupującego. Nic w zamian nie zapewniając opowiada tylko bzdury kupującemu, aby go namówić do kupna i wziąć prowizję.
lb
 

Re: Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji

Postautor: Gość » 2010-04-13, 16:52

lb pisze:Licencja pośrednika jest niepotrzebna, ponieważ za bezpieczeństwo transakcji i tak odpowiada notariusz. Pośrednik tylko chce prowizję od sprzedającego i kupującego. Nic w zamian nie zapewniając opowiada tylko bzdury kupującemu, aby go namówić do kupna i wziąć prowizję.


Bzdura. Przeczytaj sobie ustawe o notariacie, skoro juz nie chce Ci sie czytac ustawy o gospodawce nieruchomosciami.
Gość
 

Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji

Postautor: Alexander » 2010-04-14, 08:39

MOże i wymagania i licencja są wskazane ze względu na wymagania ale jak na razie pośrednicy to najbardziej zamknięty zawód w Polsce. W żaden inny sposób jak po studiach podyploimowych z praktyką i po egzaminie nagminnie zdawanym po kilka razy, żeby skasować od zdających jak najwięcej opłąt egzaminacyjnych. Nie można chyba uznać, że nauczyciel akademicki-dr lub prof. nauk prawnych, adwokat, radca prawny czy pośrednik nieruchomości z innych krajów Unii nie są przygotowani do świadczenia usług pośrednictwa a nikt z tych osób nie może zostać pośrednikiem w Polsce bez pożalsię Boże studiów podyplomowych i egzaminu.
Alexander
 

Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji

Postautor: mgr Agnieszka Wypych » 2010-04-15, 07:51

W Polsce jest 11% z wyższym wykształceniem, troche z maturą reszta to wielka pustka i ona stawia warunki...wykształceni wyjezdzaja i beda wyjezdzać z tego kraju!zostanie...no wlasnie kto??Apeluje zabrac zawód:arzadcy, rzeczoznawcy, lekarza, i prawnika!Niech wszyscy moga to wykonywac...Polska i Polacy załuguja na taki stan i taki los....
mgr Agnieszka Wypych
 

stanowisko PFRON w sprawie licencji

Postautor: przyszły pośrednik » 2010-04-17, 11:21

"MOże i wymagania i licencja są wskazane ze względu na wymagania ale jak na razie pośrednicy to najbardziej zamknięty zawód w Polsce. W żaden inny sposób jak po studiach podyploimowych z praktyką i po egzaminie nagminnie zdawanym po kilka razy, żeby skasować od zdających jak najwięcej opłąt egzaminacyjnych."


Taki stan już od 2 lat nie obowiązuje. Więc kolego Aleksandrze jeśli nie znasz dokładnie tematu to lepiej go nie drąż.
Poszłamna studia, tylko po to, aby uzyskać licencję pośrednika. Więc przykro mi teraz słyszeć, że moja wiedza, którą uzyskałam przez 3 lata (licencjat) znaczy tyle samo co osoby po podstawówce. Owszem są bardzo złe nawyki wśród pośredników i "asystentów pośredników". Mam nadzieję, że zarówno obecną pracę pośredników jaki i ewentualną po wprowadzeniu proponowanych zmian zweryfikuje rynek.
przyszły pośrednik
 

Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji

Postautor: klient » 2010-04-25, 21:43

Za co pobiera pieniądze pośrednik



1. Bo kierował się zasadami etyki zawodowej wynikających z ogólnie przyjętych norm moralnych i etycznych. 2. chronił interesy osób, na rzecz których wykonał czynności pośrednictwa 3. był lojalny wobec osoby, na rzecz której wykonał czynności pośrednictwa i nie zawiódł pokładanego w nim zaufania 4. przestrzegał przepisów prawa i standardów zawodowych 5. dołożył szczególnej staranności przy wykonywaniu czynności pośrednictwa. 6. nie podejmował się wykonywania czynności pośrednictwa, które wykraczają poza zakres jego wiedzy i doświadczenia zawodowego 7. relacje z innymi pośrednikami były oparte na zasadach uczciwej konkurencji, lojalności i szacunku 8. nie wykonywał poleceń pracodawcy niezgodnych z prawem 9. nie rozpowszechniał nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd informacji o innych pośrednikach 10. wspierał działalność organizacji zawodowych i przyczyniał się do zapewnienia wysokiej rangi zawodu 11. dążył do wyeliminowania w swym otoczeniu praktyk sprzecznych z przepisami prawa, standardami zawodowymi lub uchybiających godności zawodu. 12. nie wykorzystywał funkcji pełnionych w organizacjach zawodowych dla własnych korzyści 13. A teraz Uwaga! jedyny § 18 który określa rzeczywistą czynność pośrednika. Rola pośrednika polegała na gromadzeniu i udzielaniu informacji potrzebnych do zawarcia przez inne osoby umów, podejmowaniu czynności zmierzających do wyszukania kontrahenta, kojarzeniu stron, aranżowaniu oględzin nieruchomości oraz, na życzenie zamawiającego, na udziale w negocjacjach, pomocy przy finalizacji transakcji poprzez podjęcie czynności organizacyjnych, chyba, że umowa stanowi inaczej Niezły bełkot, prawda. No tak ale ten bełkot jest spisany w...STANDARDACH ZAWODOWYCH POŚREDNIKÓW W OBROCIE NIERUCHOMOŚCIAMI U tłumaczy przysięgłych którzy mają o wiele trudniejszą i odpowiedzialniejszą pracę (obrót dotyczy czasami miliardów złotych) sprawa jest prostsza. Płaci się od zapisanej kartki A4 np... 80zł! a nie od obrotu!!!!!!! Wyobraźmy sobie że właściciel "malucha" (Fiata) o wartości 1000zł zapłaci za wymianę oleju... 30zł a właściciel "Mercedesa" o wartości 200000zł zapłaci za tą samą czynność... 6000zł!!!!!! Dociera płaczki pośrednicze???
klient
 

Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji

Postautor: S.G. » 2010-04-27, 11:33

Dokonywalem kilka tranzakcji w nieruchomosciach zawsze udawalo mi sie zrealizowac samemu final .Pytam dlaczego taki jazgot na temat zniesienia licencji ,kiedy mnie biura z licencja kilka razy proponowaly sprzedaz domu,lub dzialki gdzie ma przebiegac droga z zatwierdzonym planem jej budowy.Uswiadamialem te biura o zerowej wiedzyna na temat tych pozyci.Tylko dzieki mojej wiedzy uniknalem straty duzych pieniedzy.Kiedy wystawiam nieruchomosc jak sepy zucaja sie do wspolpracy.Tak dziala wiekszosc posrednikow.Ktos dostrzegl ten problem wiec zaczyna sie wielki placz.Popiera ,najlepiej samemu dba sie o swoje pieniadze.Zawsze wspolpracowalem z dobrym notariuszem ,ktory dbal o moja tranzakcje ,ale zabezpieczal interesy strony przeciwnej. z powazaniem. S.G.
S.G.
 

Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji

Postautor: pośrednik z Gdyni » 2010-04-29, 23:44

...wciąż te same osoby w postach, cięte na pośredników, pełne wiedzy i frazesów, sypiących z rękawa przykładami jaki to wredny naród z tych pośredników, mających niebywałe trudności, aby natknąć się na rzetelnego przedstawiciela zawodu / uwaga o stylu pracy biur sieciowych jest akurat jak najbardziej słuszna, robi wiele złego w świadomości klientów - to 0% prowizji namieszało ludziom w głowach niemało, i to własnie w tzw. sieciówkach pracują przypadkowe osoby, a po spodziewanym uwolnieniu rynku, będzie ich jak mrówków, że zaciągnę kolokwialnie... a straci jedynie albo aż KLIENT. Tak więc mamy wypowiedzi gadających głów, ale ucieka gdzieś istota tematu, mianowicie tzw. bezpieczeństwo obrotu. Argumenty za zniesieniem licencji są w większości trafne, m.in. 'leśne dziadki' okopały się w stowarzyszeniach, rozwijają z powodzeniem szkolenia, zakładają nowe szkoły, itp. ... To wszystko prawda, ale pozostaje strona merytoryczna - wiedza i jeszcze raz wiedza. Nikt nie powie, że można komukolwiek doradzać bez konsekwencji, również finansowych, że działanie bez ograniczeń przynosi korzyści wszędzie tam, gdzie w grę wchodzi pieniądz...czy wolność gospodarcza, tak rozumiana w wersji min. gospodarki, nie przyniesie więcej szkód niż korzyści? Czy ktoś zastanowił się nad konsekwencjami, realnymi przecież, pracy w zawodzie przypadkowych ludzi, nie mówię o skrajnych przypadkach 'pośrednika' z wyrokiem...KLIENCI i tak mają duże opory, aby dzisiaj zatrudnić pośrednika...Będą mieli mniejsze, kiedy trafią na pośrednika tańszego, ale bez w możliwości jakiejkolwiek weryfikacji pod kątem rzetelności, wiedzy i przygotowania zawodowego?...Dobry argument za utrzymaniem minimalnych reguł tego zawodu, jest przytoczenie praktyki wolnego rynku amerykańskiego, są tam licencjonowani pośrednicy w dużej masie, nikt ich nie unika, etc. Pomysły Min. Gospodarki, które nie jest właściwym dla tej materii, dziwią i zaskakują, służą chyba wyłącznie polityce i politykom. Ale traktując rzecz poważnie, niech te pomysły zweryfikuje właściwe Ministerstwo, czyli Infrastruktury. Choć międzyresortowe uzgodnienia mamy ponoć za sobą. Jedno jest tu ważne, słabe prawo, ale jednak chroni uczestników rynku, a jego brak? Odpowiedź pozostawiam chłodnym głowom w ministerstwie... Ale min. Szejnfeldowi się dziwię, zazwyczaj ostrożny w sądach i przewidywalny, a tu nagle taka ignorancja, przyznacie Państwo...
pośrednik z Gdyni
 

Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji

Postautor: posredniczka » 2010-06-24, 10:14

Ja mam dwa pytania :

1. W 2003 roku zdałam państwowy egzamin , posiadam licencję nadaną przez Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, odkąd jest obowiązkowe posiadam bezszkodowe OC z tytułu czynności pośrednictwa , 15 lat prowadzę biuro nieruchomości - czy wymagam certyfikowania? czy rynek nie wystarczająco nie zweryfikował? Czy moje prawo wykonywania zawodu nie jest konstytucyjnie chronione jako prawo słusznie nabyte?

2. Czym są "jednostki akredytowane w polskim systemie akredytacji”

kto wyłoni osoby w nich dzialające?, czy uzyskanie certyfikatu będzie odpłatne? a może będą niezbędne będą odpłatne szkolenia? czy nie uważacie państwo, że za likwidowaniem barier, w tym przynajmniej zakresie czai się zysk jakiejś konkretnej grupy?
posredniczka
 

Re: Stanowisko PFRN w sprawie likwidacji licencji

Postautor: schibke » 2017-03-02, 12:46

Moje wątpliwości również dotyczą opłat za uzyskanie licencji - zasadniczo licencja ma być filtrem merytorycznym. Ale czy jest?
A może i w Tobie drzemie uśpiony WSZiBers?

www.wszib.edu.pl
schibke
 
Posty: 5
Rejestracja: 2017-03-02, 12:40


Wróć do opinie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron